Zdjęcie do tekstu - Ubezpieczenie mieszkania

Ubezpieczenie mieszkania

Zazwyczaj jest tak, że właściciel chciałby wszystko za jak najniższą składkę a ubezpieczyciel uwielbia sytuacje w których może ograniczyć swoją odpowiedzialność. Ten ogólny schemat „oczekiwań ubezpieczeniowych” dotyczył jeszcze niedawno także domów i mieszkań. Na szczęście teraz klienci są bardziej świadomi i coraz więcej z nich wprowadza do swojego domowego budżetu pozycję “ubezpieczenie mieszkania”. Ubezpieczyciele z kolei starają się wychodzić z coraz bardziej wszechstronną ofertą.

Ubezpieczenie mieszkania

Część majątkowa

Tak naprawdę to ona najbardziej kojarzy się z ubezpieczaniem naszej nieruchomości. Trzeba jednak pamiętać, że elementy ruchome i nieruchome w lokalu są zwykle traktowane odrębnie.

Może Cię zainteresować: rynek nieruchomości w Katowicach – co warto wiedzieć przed zakupem mieszkania?

Ubezpieczenie części nieruchomych

Bywa trywialnie nazywane „ubezpieczeniem murów”, choć obejmuje też podłogi, sufit, ściany. Składka jest tu stosunkowo niska, zwykle około promila wartości domu czy mieszkania. W przypadku zupełnego zniszczenia nieruchomości ubezpieczyciel wypłaca pełną wartość odtworzeniową (czyli sumę pozwalającą na kupno analogicznego domu czy mieszkania), w przypadku częściowego zniszczenia – sumę pozwalającą przywrócić nieruchomość do poprzedniego stanu. Ubezpieczenia tego wymagają banki kredytujące zakup nieruchomości, z cesją polisy na nie, dopóki właściciel nie spłaci zadłużenia.

Trzeba jednak i tu czytać uważnie “Ogólne Warunki Ubezpieczenia”. Należy w szczególności zwracać uwagę na ewentualne wyłączenia odpowiedzialności i na brak określenia pewnych ryzyk. Bowiem w przypadku tych ubezpieczeń towarzystwa podejmują się odpowiedzialności za ryzyka wprost nazwane, a nie za nienazwane. Standardem jest ubezpieczenie  od ognia czy zalania na skutek awarii instalacji wodno-kanalizacyjnej czy c.o., ale już niekoniecznie od zalania na skutek powodzi.

Nie warto jest też ubezpieczać mieszkania czy domu powyżej jego realnej wartości. Mimo wyższej składki i tak wypłacone odszkodowanie będzie ograniczone właśnie do – realnej wartości.

Przeczytaj również: mieszkanie komunalne – dla kogo to dobre rozwiązanie?

Mienie ruchome

Tu z założenia firmy ubezpieczeniowe są jeszcze bardziej skore do wyłączeń. Dochodzi bowiem poważne ryzyko kradzieży z włamaniem przy niezbyt dokładnym zabezpieczeniu ruchomości przez użytkowników lokalu. Zwykle zatem ubezpieczyciele żądać będą (w zależności od wartości ubezpieczanego mienia) dodatkowych zabezpieczeń typu drzwi przeciwwłamaniowe, rolety antywłamaniowe, alarmy z monitoringiem, dokładnego zamykania drzwi i okien przy opuszczaniu lokalu, przechowywania kluczy w bezpiecznym miejscu itd. Zlekceważenie tych warunków w razie szkody zwykle kończy się odmową wypłaty odszkodowania.

Trzeba również pamiętać, że ubezpieczenie domu czy mieszkania nie obejmuje samochodu i jego wyposażenia parkowanego w domowym garażu albo garażu podziemnym pod blokiem mieszkalnym ( tu warto mieć Auto Casco), ani ruchomości przechowywanych na balkonach i tarasach.

Poza tym ubezpieczyciele w przypadku biżuterii, wartościowych mebli, bibelotów, wyrafinowanego sprzętu RTV i AGD, gotówki przechowywanej w domu mogą stosować graniczne sumy swojej odpowiedzialności, poniżej realnej wartości takich ruchomości. Albo proponować ubezpieczenia specjalne, gdzie nie tylko wymagane będą specjalne zabezpieczenia, ale także wycena przedmiotów przez rzeczoznawcę majątkowego i dokładna dokumentacja fotograficzna. No i oczywiście, składka będzie „godnie wysoka”.

Zresztą niska składka przy ubezpieczeniu ruchomości może oznaczać uwzględnienie stopnia zużycia przedmiotu ( straciłeś używany, dostaniesz tyle, by kupić analogiczny używany). Zwykle warto dopłacić wyższą stawkę, by dostać w razie czego sumę tzw. „wartości odtworzeniowej przedmiotu” (formuła „nowy za stary”).

Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej

Majątkowe ubezpieczenia pokrywają szkody poniesione przez nas, ale są jeszcze szkody, które możemy wyrządzić naszym sąsiadom (dotyczy to przede wszystkim zamieszkujących w budynkach wielorodzinnych). To na przykład zalanie ( nie zakręciliśmy kranu), pożar (niewyłączone żelazko), wybuch gazu (nie zakręciliśmy palnika). Warto sobie zatem zawsze wykupić ubezpieczenie OC właściciela lokalu, albo OC najemcy. Bywa, że przydatne jest także rozszerzone ubezpieczenie OC w życiu prywatnym (gdyby sąsiad złamał nogę na skórce od banana, którą przypadkiem zgubiliśmy na jego wycieraczce, albo gdyby pogryzł go nasz ukochany, choć troszkę porywczy pitbull).

Jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami kilku lokali, musimy pamiętać, że każdy ubezpieczamy z osobna, ponieważ nie ma jeszcze polis ogólnych. Możemy więc zapewnić sobie bardzo szeroki zakres ochrony, ale nawet w formule „Wszystkie ryzyka” nie ubezpieczymy się absolutnie na każdą okoliczność, którą moglibyśmy sobie wyobrazić. Firmy ubezpieczeniowe nie mają takiej oferty, gdyż musiałyby wprowadzić jeszcze jedno, bardzo ryzykowne dla siebie ubezpieczenie „od zawału serca klienta na widok wysokości składki”.

Może Cię zainteresować: domy jednorodzinne – dla kogo będą najlepszym rozwiązaniem?

Oceń ten artykuł!
[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *